Jeszcze kilka sezonów temu czapka z daszkiem była zakładana na siłownię, na spacer z psem albo w „bad hair day". Wiosną wszystko się zmienia, ale ten trend nie wziął się znikąd. Modele z daszkiem wpisuje się w szerszy powrót do logomanii i estetyki varsity, która od 2024 roku systematycznie wraca na wybiegi. Być może widziałaś ją u Miu Miu lub Prady. Sama znalazłam kilka świetnych, które kosztują grosze, a zachwycają trendowo. Poleciłabym tutaj czekoladowy model w kratę szkocką. Brzmi klasycznie, ale w połączeniu z minimalistycznym płaszczem albo oversize’ową marynarką wygląda jak modowy twist rodem z TikToka i street style’u z Kopenhagi. To miks akademickiej elegancji i nowojorskiej nonszalancji. Ciemny brąz, beż, głęboka czekolada – to kolory, które tej wiosny wypierają klasyczną czerń. Modne będą także czapki z wyrazistymi napisami – przede wszystkim „New York". To ukłon w stronę estetyki lat 90., sportowych kampusów i stylu off-duty modelek.
Przez dekady beret był symbolem francuskiego szyku. Kojarzył się z czerwonymi ustami, paskami w stylu bretońskim i spacerami po Saint-Germain. Ale wiosną 2026 beret przechodzi spektakularny rebranding. Podczas Copenhagen Fashion Week był wszędzie. Noszony do oversize’owych płaszczy, do sneakersów, do totalnie minimalistycznych stylizacji. Czasem lekko przekrzywiony, czasem niemal niedbale zsunięty na tył głowy. Bez stereotypu paryskiej artystki. Ta chłodna, skandynawska interpretacja klasyki dużo bardziej mnie przekonuje. Najmodniejsze wersje będą neutralne lub w pastelach. W końcu wiosna jest zbyt radosna na ciemne ciężkie kolory. W znanym sklepie w oko wpadł mi beret w odcieniu maślanego beżu z lśniącymi aplikacjami. Zadziała jak wisienka na torcie w stylizacji.
W późniejszej fazie wiosny, gdy temperatury rosną, do gry wchodzą kapelusze. W trendach lansowane są szerokie ronda w naturalnych odcieniach: piasek, wanilia, karmel. Równolegle wracają miękkie kapelusze inspirowane latami 70. — lekko opadające ronda, delikatne materiały, swoboda. To piękne dopełnienie powrotu boho, który znów zaczyna dominować w letnich kolekcjach. Kapelusz ma w sobie coś co latem zawsze wygrywa. Bo to w końcu tylko jedno nakrycie głowy, a nagle stylizacja staje się bardziej filmowa i dopracowana. Już myślisz o wiosennych stylizacjach Trendy na 2026 pokazują jedno jasno: to, co mamy na głowie, jest równie ważne jak to, co mamy na sobie. A może nawet ważniejsze.