Zanim na dobre wskoczymy w sandały, potrzebujemy czegoś na kapryśną, przejściową pogodę. Strzałem w dziesiątkę są lekkie, nieocieplane botki! To absolutny must-have, który płynnie przeprowadzi nas od zimy do wiosny. W ofercie Renee znalazłyśmy modele, które skradły nasze serca. Nasz faworyt? Beżowe trzewiki na płaskiej, wygodnej podeszwie, które stworzą idealny duet z prostymi jeansami i trenczem. Dla fanek stylu boho polecamy z kolei ażurowe botki z delikatnym wzorem – wyobraź je sobie z powiewną sukienką w kwiaty i ramoneską. To gotowy przepis na festiwalowy look w miejskim wydaniu!
Gdy tylko zrobi się cieplej, wygoda staje się priorytetem. Nic nie sprawdzi się lepiej niż komfortowe, wsuwane półbuty! Lordsy, mokasyny czy loafersy to buty, które po prostu trzeba mieć – są łatwe w stylizacji, błyskawicznie się je zakłada i pasują niemal do wszystkiego. Co wpadło nam w oko? Kremowe, perforowane półbuty z metaliczną wstawką to kwintesencja wiosennej świeżości. Będą wyglądać genialnie w nonszalanckim zestawie z białymi spodniami i błękitną koszulą oversize, ale równie dobrze wypadną w duecie z dzianinową sukienką midi.
Masywne podeszwy nie odchodzą do lamusa! Wiosną nosimy je w lżejszym wydaniu – w formie sznurowanych półbutów w stylu chunky. To idealne połączenie komfortu i najnowszych trendów. Grubsza podeszwa nie tylko dodaje kilku centymetrów wzrostu, ale też świetnie izoluje od chłodnego jeszcze chodnika. Naszą uwagę przykuły granatowe półbuty wykonane ze skóry naturalnej. To inwestycja, która posłuży na lata! Ich uniwersalny charakter sprawia, że pasują zarówno do casualowych stylizacji z jeansami, jak i do biurowych zestawów z cygaretkami i marynarką. To dowód na to, że moda i wygoda mogą iść w parze.