Dlaczego warto zamienić płaską podeszwę na delikatny koturn? Ortopedzi często podkreślają, że zupełnie płaskie obuwie nie zawsze służy naszym plecom. Niewielkie podwyższenie (ok. 3-4 cm) pozwala na naturalne ułożenie stopy i odciąża odcinek lędźwiowy. Modele, które wpadły nam w oko, łączą w sobie sportowy luz z miejską elegancją. Są niesamowicie lekkie, a dzięki elastycznej cholewce dopasowują się do stopy bez uciskania – to zbawienie dla osób z haluksami czy szeroką stopą. Wsuwasz i biegniesz! Beżowe czy w odcieniu pudrowego fioletu będą pasować do jasnych jeansów i wiosennych płaszczy.
Wczesna wiosna bywa kapryśna, dlatego warto postawić na buty na nieco grubszej podeszwie. Zapewnia ona świetną izolację od chłodnego podłoża, a jednocześnie jest bardzo modna (tzw. chunky loafers). Naszym faworytem są modele wykonane z siateczkowego materiału, który przypomina plecionkę. To idealny kompromis między pełnym butem a sandałem. Stopa w nich oddycha!
Jeśli wolisz bardziej romantyczny styl, zakochasz się w ażurowych balerinach, które wyglądają jak misterna, papierowa wycinanka. Wzory w kwiaty czy geometryczne esy-floresy sprawiają, że but staje się ozdobą całej stylizacji.