Moda uwielbia romans z przeszłością. Jeśli coś jest bardziej niż pewne, to fakt, że to czemu zdążyliśmy już przypiąć łatkę "tandety", prędzej czy później wróci na salony jako najbardziej pożądany trend sezonu. To właśnie w tej nieprzewidywalności tkwi największy urok. A powrót estetyki lat 70. oznacza jedno. Sylwetka znów nabiera wyrazistości. Jeansy przestają być jedynie bazą stylizacji, a zaczynają grać pierwsze skrzypce. Do gry wchodzą wysokie stany, podkreślona talia i szerokie nogawki, które wydłużają nogi i nadają lekkości. To odejście od maksymalnej prostoty i minimalizmu na rzecz formy, która pracuje z ciałem. Dzwony i wide leg nie są już kostiumowym cytatem z przeszłości. Współczesne interpretacje są bardziej dopracowane konstrukcyjnie, często modelujące sylwetkę i wykonane z elastycznego, komfortowego denimu.
Jeśli jakaś marka ma prawo opowiadać historię jeansów, to właśnie Levi’s. To nie jest kolejny brand, który inspiruje się archiwami, a marka, która te archiwa stworzyła. Od XIX wieku wyznacza kierunek, a jej modele regularnie stają się symbolem całych pokoleń. W Levi’sach James Dean zbudował wizerunek outsidera, Marlon Brando nadał denimowi surową męskość, a Jane Birkin pokazała, że jeans może być nonszalancki, francuski i zmysłowy zarazem. Później przyszły kolejne dekady i kolejne reinterpretacje, ale fundament pozostał ten sam, mianowicie autentyczność. Dlatego kiedy wracają lata 70., naturalnym wyborem znów staje się Levi’s. Szerokie nogawki, wysoki stan, dopracowane proporcje to wręcz markowe DNA.
Wśród modeli, które najlepiej oddają powrót estetyki lat 70., Levi’s 318 zajmuje szczególne miejsce. To fason, który łączy wszystko, czego dziś oczekujemy od idealnych jeansów: retro sylwetkę, nowoczesny komfort i dopracowaną konstrukcję, która pracuje na korzyść figury. Wysoki stan pięknie podkreśla talię, a szeroka nogawka nadaje stylizacji lekkości i optycznie wydłuża nogi. Najważniejszy jest jednak element „shaping". Model został zaprojektowany tak, by wygładzać linię bioder i brzucha, dzięki czemu sylwetka wygląda bardzo korzystnie. A skoro ikoniczny model Levi’s jest teraz na przecenie, trudno o lepszy moment, by zainwestować w denim, który nie podlega sezonowym kaprysom. Bo trendy przemijają, ale dobre jeansy zostają na lata!