Znalazłam sneakersy, które wrzucasz na nogi bez zastanowienia. Pasują do porannej kawy na mieście, spaceru po parku, szybkiego wypadu na zakupy i weekendowego wyjazdu. Granat połączony z bielą daje efekt czystej, ponadczasowej klasyki, która nie konkuruje ze stylizacją, ale ją dopełnia. To model z retro duszą, ale w bardzo współczesnym wydaniu. Smukła linia, charakterystyczne "N" po boku i lekko sportowy charakter sprawiają, że 574 świetnie odnajdują się w miejskim klimacie. Możesz zestawić je z prostymi jeansami i białym T-shirtem, z oversize'ową marynarką, a nawet z dzianinową sukienką. One po prostu "robią robotę".
Cholewka z zamszu i siatki daje balans między trwałością a lekkością. Wnętrze jest miękkie, a technologia ENCAP w podeszwie zapewnia sprężystość i stabilność, którą docenisz po całym dniu na nogach. To nie są buty tylko "do zdjęć" - w nich naprawdę chce się chodzić. Zobacz poniżej:
Model spełnia standard Green Leaf, co oznacza, że znacząca część materiałów pochodzi z recyklingu lub źródeł organicznych. To detal, który dziś ma znaczenie - zwłaszcza jeśli lubisz modę, ale chcesz wybierać mądrzej.
Przecena o 150 zł sprawia, że kultowe 574 stają się jeszcze bardziej kuszące. Jeśli myślisz o sneakersach, które przetrwają więcej niż jeden sezon, ten model zdecydowanie jest na liście "warto mieć".
Przeczytaj także: Lekkie, a jakie wygodne - sneakersy New Balance 530 teraz taniej aż o 200 zł