Trudno skraść moje serce, ale tej torebce zdecydowanie się udało. Model Castello o miękkich, organicznych kształtach to absolutne cudo – jego forma, przypominająca sakiewkę lub poduszkę, zachwyca charakterystycznymi marszczeniami u góry. Dostępna w całej palecie jesiennych kolorów – od głębokiego burgundu, przez czekoladowy brąz, po gołębią szarość – idealnie dopełnia wełniane płaszcze. Równie pięknie prezentują się bardziej minimalistyczne fasony, takie jak Corbara, czyli zamszowa torebka typu bagietka w duchu Y2K, czy duża, nonszalancka shopperka Valdora. Proste, ale perfekcyjnie wykonane formy najlepiej eksponują piękno samego materiału. Noszenie ich to czysta przyjemność – zarówno dla oczu, jak i dłoni. Obok zamszu w kolekcji znalazłam też przepiękne torebki wykonane z miękkiej, licowej skóry. Wybór jest naprawdę ogromny, a ceny dobre.
To, co wyróżnia markę Cholewiński, to przywiązanie do rzemiosła, które w tej rodzinie pielęgnowane jest od pokoleń. Tę jakość czuć pod palcami od pierwszego dotyku. Skóra jest idealnie wyprawiona, mięsista, a każdy szew precyzyjnie poprowadzony. W kolekcji królują fasony inspirowane najgorętszymi trendami, ale zawsze przefiltrowane przez klasyczną elegancję. Absolutnym hitem, nawiązującym do estetyki Bottega Veneta, są torebki plecione, takie jak model Piano. A te mniejsze, w kształcie podkowy? Modele Cavazzo to świetny przykład trendu na saddle bag w nowoczesnym wydaniu. Czysta linia i dopracowany krój bronią się same – nic dziwnego, że dziewczyny na całym świecie pokochały je za wygodę i styl.
Shopperka to jedna z najpopularniejszych torebek wśród Polek, szczególnie w bardziej strukturalnej, architektonicznej odsłonie. Modele takie jak Orco czy Livenza są idealnymi, pojemnymi torbami na co dzień. Ich sekret tkwi w tym, jak doskonale dopasowują się do sylwetki. Dzięki przemyślanym cięciom i miękkiej skórze wyglądają tak, jakby były skrojone specjalnie do noszenia na ramieniu. Pięknie opływają ciało, nie odstają i nie przeszkadzają w ruchu. Dają poczucie komfortu i swobody, które w codziennym biegu doceniamy najbardziej.