Jeszcze kilka lat temu wybór butów na trudne warunki pogodowe był mocno ograniczony. Trzeba było zdecydować: wygoda i ciepło albo wygląd. Modele odporne na wilgoć i zimno często były toporne, ciężkie i dalekie od modowych trendów. Te z kolei, które dobrze wyglądały, albo nie były zbyt wygodne i ciepłe, albo szybko przemakały. Na szczęście dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Producenci coraz częściej łączą funkcjonalność z estetyką i oferują obuwie, które sprawdza się w codziennym użytkowaniu, a jednocześnie dobrze prezentuje się w miejskich stylizacjach.
Polska marka Badura doskonale wpisuje się w ten trend. W jej kolekcjach widać dbałość o detale, jakość materiałów i nowoczesne podejście do projektowania. Zarówno trapery, jak i sztyblety tej marki są odpowiedzią na realne potrzeby, a dokładniej na zmienną pogodę, mokre chodniki i wszechobecną pluchę. Badura zaskakuje różnorodnością fasonów, kolorów i wykończeń. To buty, które można nosić jako pełnoprawny element stylizacji. Pasują zarówno do jeansów, dzianinowych sukienek jak i wełnianych płaszczy.
Na szczególną uwagę zasługują trapery na grubej, solidnej podeszwie. Zapewniają stabilność na śliskiej nawierzchni, izolują od zimna i świetnie radzą sobie z wilgocią. Ich masywny charakter dobrze wpisuje się w aktualne trendy i dodaje stylizacjom charakteru. Alternatywą są sztyblety - lżejsze wizualnie, ale równie praktyczne. Modele w ciekawych kolorach przełamują zimową szarość, a naszą uwagę szczególnie przyciągnęły te karmelowe. Ciepły odcień świetnie komponuje się z beżami, brązami i czernią, a jednocześnie nie zdradza tak łatwo śladów użytkowania.
Zarówno trapery, jak i sztyblety Badura świetnie sprawdzą się w najbardziej kapryśnych warunkach pogodowych. Jeśli więc plucha i roztopy dają ci się we znaki, to właśnie takie modele warto mieć pod ręką. A fajne jest też to, że niektóre modele możesz upolować w promocji.