Kiedy temperatura spada poniżej zera, a chodniki zamieniają się w lodowisko, w świecie mody króluje tylko jeden but. Jest masywny, futurystyczny i co potwierdzają miliony kobiet nieziemsko wygodny. Mowa o Moon Boot. Właśnie ruszyła wielka wyprzedaż, która sprawiła, że serca fashionistek zabiły szybciej. Dlaczego warto zainwestować w nie właśnie teraz? Bo nie przepłacisz, najpopularniejsze śniegowce trafiły na półkę z wyprzedażą!
Największym hitem obecnych przecen są bez wątpienia modele z linii Icon Low. To krótsza, bardziej miejska wersja klasycznego śniegowca, która idealnie wpisuje się w codzienne stylizacje. Nie przytłacza sylwetki tak jak wersja wysoka, a grzeje równie mocno. Na wyprzedażach znajdziemy jednak nie tylko klasyczną czerń czy biel. To idealny moment, by upolować odważniejsze warianty: metaliczne srebro, neonowy róż czy modele wykończone sztucznym futrem. Ceny niektórych par spadły drastycznie, co czyni ten luksusowy dodatek znacznie bardziej dostępnym. Noszą je Hailey Bieber, Dua Lipa i Kim Kardashian. Stały się symbolem stylu après-ski, który z ekskluzywnych kurortów w Aspen przeniósł się na ulice Warszawy, Nowego Jorku i Londynu.
Historia marki Moon Boot to gotowy scenariusz na film. Wszystko zaczęło się 20 lipca 1969 roku. Cały świat wstrzymał oddech, oglądając lądowanie Apollo 11 na Księżycu. Wśród milionów widzów był młody włoski przedsiębiorca, Giancarlo Zanatta. Zanatta nie patrzył jednak w gwiazdy, ale na... buty Neila Armstronga i Buzza Aldrina. Masywne, techniczne obuwie astronautów zafascynowało go swoją formą. Włoch dostrzegł w nich potencjał na stworzenie czegoś, czego świat mody jeszcze nie widział. Wrócił do rodzinnego miasta w Dolomitach i zaprojektował pierwsze śniegowce inspirowane technologią NASA. Tak narodziła się legenda. W 2000 roku Muzeum Luwr uznało Moon Boot za jeden ze 100 najważniejszych symboli designu XX wieku. To dowód na to, że kupując te buty, nabywamy nie tylko obuwie, ale kawałek historii popkultury.