W sercu całej stylizacji leży genialne połączenie dwóch elementów, które kojarzą nam się z szafą stylowego dziadka lub profesora z elitarnej uczelni. Pierwszy to sweter w romby, ale w nowoczesnej formie polówki z kołnierzykiem. To kwintesencja stylu preppy, która od razu nadaje całości intelektualnego, nieco nostalgicznego charakteru. Ciepła brązowo-szara kolorystyka idealnie wpisuje się w jesienną paletę barw. Na to narzucona jest krótka kurtka robocza w odcieniu musztardowego beżu. Jej prosty, użytkowy krój i kontrastowy sztruksowy kołnierz to ukłon w stronę klasycznej, męskiej odzieży wierzchniej. Razem tworzą genialny, nostalgiczny duet.
Podczas gdy góra jest warstwowa i pełna wzorów, dół stylizacji to oaza nonszalancji. Aktorka postawiła na luźne, szerokie spodnie sztruksowe w odcieniu ciepłego karmelu. Gruby, mięsisty sztruks to jeden z najprzyjemniejszych materiałów na jesień, a obszerny krój nie tylko zapewnia maksymalną wygodę, ale też świetnie bawi się proporcjami, kontrastując z krótszą kurtką. I tu dochodzimy do elementu, który jest jak kropka nad „i" i który ostatecznie definiuje ten look jako absolutnie współczesny: buty. Zamiast eleganckich botków Socha wybrała masywne sneakersy w stylu „dad shoes". To właśnie połączenie klasycznej, niemal retro górnej części stroju z nowoczesnym, sportowym obuwiem jest kluczem do sukcesu tej stylizacji.
Sam zestaw to gotowa inspiracja, by zajrzeć do szafy taty lub dziadka i znaleźć tam prawdziwe skarby, które w połączeniu z ulubionymi sneakersami stworzą najmodniejszą stylizację tej jesieni. Całość dopełniają proste, ale idealnie dobrane dodatki. Czarne, owalne okulary przeciwsłoneczne o lekko kocim kształcie dodają tajemniczości i filmowego charakteru. Włosy gładko zaczesane do tyłu i związane w prosty kucyk pozwalają, by to sama stylizacja grała pierwsze skrzypce.