Gruby czarny szal jest potrzebny w szafie tak samo bardzo jak dobrze skrojona mała czarna. I z tym stwierdzeniem nie ma co dyskutować. Bo nieważne jak bardzo kochamy zabawę z kolorami i fasonami, zawsze wracamy do klasyki. Dlatego istotne jest, by ten basicowy wybór spełniał wszystkie oczekiwania, takie jak dobry skład. Naturalna bawełna, miękka wełna czy przyjemna w dotyku wiskoza, które dominują w składach szalików Born2be, nie gryzą i otulają komfortem. Delikatne frędzle dodają całości lekkości i finezji, a prosty, klasyczny krój sprawia, że szal staje się inwestycją na lata. Gdybym dziś kupowała swój idealny klasyczny szalik, bez wahania postawiłabym właśnie na model z Born2Be.
Szaliki w kratkę to modowy łącznik pokoleń i stylów. Dopełniają zarówno klasyczny look brytyjskiej prowincji, jak i paryski szyk miejskiej studentki. Tak samo eleganckie, jak i casualowe, tak samo klasyczne, jak i nowatorskie. Nic dziwnego, że co sezon wracają jak bumerang. A w ofercie Born2Be znajdziemy je w wielu odsłonach, od dużych, mięsistych modeli, które otulają jak ciepły koc, po subtelniejsze, mniejsze szaliki w stylu Burberry, idealne do wełnianego płaszcza. Kolory podążają za trendami haute couture - klasyczne beże i brązy łączą się z odcieniami inspirowanymi Acne Studios: pastelowe błękity, pudrowe róże i głębokie zielenie nadają szalom nowoczesny, artystyczny charakter. I jak tu nie kochać kratki, gdy każda z jej odsłon jest coraz piękniejsza?
Ptaszki ćwierkają, że niedługo znów zakochamy się w buntowniczych wzorach na szalikach Alexandra McQueena. Born2Be już to przewidziało i w ich kolekcji znajdziemy strzępione szaliki w geometryczne wzory, które subtelnie przywodzą na myśl słynne czaszki projektanta. To połączenie rockowego charakteru z miejskim szykiem, idealne dla tych, którzy lubią, gdy klasyka spotyka się z nutą niegrzecznej fantazji