Kowbojki Estro tego sezonu to klasyka w najlepszym wydaniu. Wysokość delikatnie za kostkę i niski obcas sprawiają, że te botki są naprawdę wygodną propozycją na co dzień. To bezpieczna opcja dla tych, którzy nie lubią ryzyka w modzie, ale nie chcą rezygnować z wyrazistego akcentu. Skórzana cholewka, starannie wykończone przeszycia i minimalistyczne detale sprawiają, że kowbojki świetnie odnajdują się zarówno w casualowych zestawach z jeansami, jak i w bardziej eleganckich stylizacjach. Nosząc je, można poczuć się trochę jak bohaterka własnego, miejskiego westernu.
Mam wrażenie, że sztyblety to ten rodzaj butów, który nigdy nie przestanie być na czasie. Swojej parze nie dałam odpocząć nawet wiosną, wykorzystując każdy chłodniejszy wieczór na stylizację z trenczem. Uwielbiam, jak łatwo wpasowują się w każdy look, od dżinsów po zwiewne sukienki. W tym sezonie Estro postawiło na klasyczne kolory i ponadczasowe wykończenia: gładka skóra i zamsz. To buty, które po prostu przyjemnie się nosi i które bez względu na stylizację wyglądają dobrze.
Botki na obcasie od Estro to klasyka w najlepszym wydaniu, ale z wyraźnym charakterem. Te buty mają w sobie coś z bohaterki filmów noir: pewne siebie, eleganckie, zdecydowane, a jednocześnie nienachalne. Nie proszą o uwagę, a jednak wszystkie spojrzenia podążają za nimi. Elegancka, dopracowana forma i materiał sprawiają, że wyróżniają się same w sobie, bez potrzeby dodatkowych ozdobników. Wyższy, stabilny obcas nadaje sylwetce lekkości i pewności, a klasyczne kolory: czerń, brąz i beż, pozwalają nosić je zarówno do spodni, jak i sukienek. To zdecydowanie must-have szafy każdej kobiety.