Przez ostatnie tygodnie z niemal naukową precyzją zapisywałam, analizowałam i kolekcjonowałam zdjęcia stylizacji, które idealnie oddają klimat tej jesieni. I doszłam do wniosku, że po latach dominacji oversizowych, ciężkich płaszczy, wracamy do form bardziej zdyscyplinowanych, kobiecych i luksusowych w swojej prostocie. W nowej kolekcji Taranko wypatrzyłam krótki, wełniany płaszcz w kolorze karmelu, który jest absolutnym hitem i spełnieniem moich jesiennych marzeń. Co warto mieć na uwadze? W tym sezonie proporcje mają znaczenie. Na mojej tablicy inspiracji widzę wyraźny odwrót od płaszczy sięgających ziemi na rzecz tych krótszych, bardziej pudełkowych, o długości do połowy uda. I dokładnie taki jest mój faworyt. Ma wszystko, czego szukam: szerokie, nonszalanckie klapy, pasek, którym można pięknie podkreślić talię, i idealną długość.
Jesień to nie tylko płaszcze, bo są jeszcze takie dni, kiedy potrzebujemy czegoś lżejszego, bardziej casualowego. Klasyczna wełniana kurtka z guzikami (tzw. "pea coat" lub "car coat") to o absolutna ikona, która co roku staje się viralem. Prosta, pudełkowa, o długości zakrywającej biodra, często z dużymi, ozdobnymi guzikami. Pasuje do wszystkiego – warto mieć ją na oku! Zerknij również na pikowaną kurtkę bomberkę – lekka, pikowana w stylu "athleisure". Jest sportowa, ale dzięki delikatnemu połyskowi i formie, wygląda świetnie w miejskich, a nawet tych bardziej eleganckich stylizacjach.
Na koniec – sekret, który zna każda stylowa dziewczyna z Pinteresta. Nawet najpiękniejszy płaszcz czy kurtka potrzebują odpowiedniej oprawy. I nic tak nie podnosi rangi jesiennej stylizacji jak dobra, jakościowa torebka. W tym sezonie odchodzimy od małych "bagietek" na rzecz większych, bardziej funkcjonalnych form. A moim absolutnym odkryciem jest czekoladowa, skórzana shopperka z Taranko. Jest duża, miękka i pojemna, a jej połączenie miękkiego zamszu z akcentami z gładkiej skóry dodaje jej niesamowitej głębi i luksusowego charakteru.