Takie sweterki obecnie najszybciej wyprzedają się z sieciówek i wcale mnie to nie dziwi. Fason bez ramion jest jednocześnie swobodny i podkreślający sylwetkę. Odsłonięte ramiona znacząco wydłużają linię szyi, tworząc elegancki look.
Wszędzie szukałam takiego modelu i w końcu natknęłam się na sweterek ze Stradivariusa. Sieciówka postawiła na dzianinowy materiał z akrylu, dzięki czemu jest bardzo ciepły i świetnie sprawdzi się w chłodne dni jesieni, ale też zimy. Brązowy kolor jest bez wątpienia numerem jeden tego sezonu i pasuje w każdym odcieniu.
Ten sweterek to strzał w dziesiątkę dla każdej sylwetki - luźny krój maskuje brzuszek, a rękawy idealnie ukrywają ramiona. Fason jest oversize, więc nie krępuje ruchów i daje przytulny komfort. Kluczowym elementem jest dekolt - to w zasadzie zawinięta góra, którą w chłodniejsze dni można odwinąć i zasłonić szyję oraz ramiona.
Czytaj też: "Sweter doskonały do jesiennych stylizacji" - Sinsay zachwyca modelem z wełną za 40 zł
W jesiennej kolekcji Sinsay pojawił się sweterek w kolorze bordo - ten odcień czerwieni zajął drugie miejsce na podium najmodniejszych barw sezonu. Fason również ma zawinięty dekolt poniżej ramion, ale jest bardziej dopasowany do sylwetki, co pięknie ją modeluje.
Kosztuje 59,99 zł, a oprócz bordowego dostępne są jeszcze dwa warianty - biały i szary. Bordo jednak w takim wydaniu wyjątkowo dobrze kontrastuje z mocniejszym makijażem - szczególnie z brązowymi cieniami i wyrazistą szminką.