Dlaczego właściwie kardigany są tak genialne? W przeciwieństwie do zwykłego swetra wkładanego przez głowę, jest o wiele bardziej wszechstronny. Możesz nosić go zapiętego na guziki, jak zwykłą bluzkę, nonszalancko rozpiętego i zarzuconego na T-shirt, albo przewiązanego przez ramię jak ozdobny szal. Spójrzmy na ostatni look Cioci Liestyle. Puszysty, wełniany kardigan w odcieniu taupe (mieszanka beżu i szarości) zestawiła z klasycznymi, niebieskimi jeansami z wysokim stanem i ozdobnym, złotym paskiem. Nic skomplikowanego, prawda? A jednak wygląda obłędnie. Cały sekret tkwi w jakości i fakturze. Ten sweter wygląda na "drogi" – i pewnie taki jest, jest miękki, otulający, ma w sobie ten luksusowy, wełniany "włos". To właśnie ten element sprawia, że prosta stylizacja nabiera klasy.
Zainspirowana tym lookiem, ruszyłam na wirtualne łowy. W Born2be znalazłam swetry, które mają ten sam, szlachetny klimat i, co najważniejsze, mają w składzie wełnę (zawsze sprawdzajcie metki!). Znalazłam tam całą masę perełek, które idealnie wpisują się w estetykę "cichego luksusu". Królują oczywiście kardigany w neutralnych, stonowanych kolorach: beże, odcienie kawy z mlekiem i gołębie szarości. To są właśnie te modele, które są absolutną bazą i będą pasować do wszystkiego. Wybieraj te o prostym kroju, zapinane na guziki w podobnym kolorze. Taki sweter będzie idealnym tłem dla złotej biżuterii i dobrej jakości, skórzanej torebki.
Ciocia Liestyle kocha klasykę, nie boi się kolorów. Pamiętamy jej stylizacje z cytrynowym kardiganie lub tą z chłodnym "lodowym" błękicie. Tej jesieni stawiamy na subtelną, pastelową paletę. I tu oferta Born2be również miło zaskakuje. Wypatrzyłam tam przepiękne, wełniane kardigany w najmodniejszych odcieniach sezonu. Mój typ to kardigan w pudrowym różu!