Najczęściej w takich chwilach wybieramy spodnie, które bez trudu łączą się z bluzą, koszulą albo T-shirtem. To najprostszy sposób, żeby wyglądać dobrze bez większego wysiłku. Ważne, by spodnie nie uciskały, nie marszczyły się i nie ograniczały ruchów. Ostatnio wpadły mi w oko spodnie 7/8 z jeansu ze stretchem w neutralnym, klasycznym kolorze. Uszyte z denimu, z wygodnym pasem na gumce, świetnie dopasowują się do sylwetki. Do tego mają praktyczne kieszenie z tyłu i dekoracyjne z przodu. Wyglądają naprawdę fajnie i są idealne na co dzień. A teraz są jeszcze na wyprzedaży (ponad 50 proc. taniej!). Na tym nie koniec, przygotowałam też inne propozycje, które mogą przypaść ci do gustu.
Jeśli lubisz wyróżniać się w tłumie, możesz sięgnąć po spodnie w kolorze. To właśnie one potrafią rozświetlić nawet najprostszą stylizację. Jeśli połączysz je z neutralną górą np. białą koszulą, czarną marynarką czy beżowym swetrem to możesz śmiało założyć je nawet do pracy. Czerwone, zielone czy bordowe sprawdzą się świetnie na wiele okazji. Sama często sięgam po bordo, bo to kolor elegancki, ale też mniej oczywisty niż klasyczna czerń czy granat. Wystarczy prosty top i buty na obcasie, aby całość wyglądała bardzo efektownie.
Trudno wyobrazić sobie szafę bez jeansów. I choć klasyczne, długie modele zawsze się obronią, to ja coraz częściej sięgam po wersję 7/8. Dlaczego? Bo pięknie eksponują kostkę i świetnie komponują się z mokasynami albo balerinami. Taka długość dodaje lekkości, ma w sobie jakąś nowoczesność i nadaje stylizacji modnego charakteru. Na wiosnę i lato to mój numer jeden. Do tego wystarczy biała koszula oversize i ulubione buty, bym poczuła się naprawdę kobieco. Długie jeansy nadal mają swoje miejsce w mojej szafie, zwłaszcza jesienią i zimą, ale krótsze modele potrafią być znacznie bardziej uniwersalne, niż mogłoby się wydawać.
Zobacz także: Nie ma ładniejszych spodni niż te. Możesz je nosić o każdej porze roku, bo pasują do wszystkiego