Jesienna szafa na "powrót do szkoły". Miks biurowej klasyki i luzu Generacji według Marty Podściańskiej

Wrzesień ma w sobie jakąś magiczną energię. Nawet jeśli od dawna nie mamy już nic wspólnego ze szkolną ławką, czuć w powietrzu ten charakterystyczny "back to school vibe". Dla mnie to moment, w którym wybieram swoich pierwszych jesiennych faworytów. Oto moja osobista lista!
Jesienna szafa na 'powrót do szkoły'
fot. kolaż avanti24.pl

Fundament: biała idealna koszula COS

Zacznijmy od absolutnego fundamentu. Wszyscy wiemy, że biała koszula to must-have. Ale ja latami szukałam tej idealnej, która nie będzie sztywna i nudna jak z korporacyjnego dress code'u. I znalazłam ją w COS. Ich oversizowa, bawełniana koszula to mistrzostwo. Ma lekko obniżoną linię ramion i szersze, pięknie skrojone rękawy, co sprawia, że wygląda nowocześnie i nonszalancko. Jest idealnym tłem dla odważnej biżuterii, a jednocześnie jest na tyle klasyczna, że sprawdzi się w każdej sytuacji. Planuję też upolować podobny model w odcieniu baby blue – ten chłodny błękit genialnie podbija jesienną paletę barw.

Biała idealna koszula COS
Biała idealna koszula COSfot. materiały prasowe / IG @cosstores

Luksusowy trencz z Epuzer

Jesień to sezon płaszczy. A w tej kategorii mam dwóch faworytów z zupełnie różnych bajek. Pierwszy to ponadczasowy klasyk w luksusowym wydaniu: długi, beżowy trencz od polskiej marki Epuzer. To jest właśnie ta inwestycja, która zostaje na lata. Jest perfekcyjnie skrojony, ma piękny, ciepły odcień i otula jak najmilszy koc. Idealny na dni, kiedy chcę czuć się elegancko i "pozbieranie".

Luksusowy trencz z Epuzer
Luksusowy trencz z Epuzerfot. materiały prasowe / IG @hannaschonberg via @epuzer

Dżinsowa kurtka z tonie dekonstrukcji od Knaji

Jednak w dni, kiedy mam ochotę na odrobinę modowego szaleństwa, marzy mi się dżinsowa kurtka-kameleon, czyli absolutne cudo od Karoliny Knaji. Trochę przypomina katanę, ale w rzeczywistości to dekonstrukcyjny majstersztyk, który jest jednocześnie kurtką i kamizelką. Możesz odpiąć jej rękawy, zmieniając ją w zależności od nastroju i pogody. Ma mocno zarysowane, architektoniczne ramiona, co nadaje sylwetce siły. To jest ten jeden, unikatowy element, który sprawia, że nawet najprostsza stylizacja staje się ciekawa.

Sylwia Butor w kurtce Knaji
Sylwia Butor w kurtce Knajifot. IG @karolinanaji

Cozy torba na laptopa od WINGS

To akcesoria definiują styl i nadają charakteru nawet najprostszym zestawom, dlatego nie może ich zabraknąć tej jesieni. Moja jesienna wishlista musi zawierać torbę na laptopa. Mięciutką i przytulną jak poduszka znalazłam w marce WINGS. W dobie pracy hybrydowej dobra i stylowa torba na laptopa to dla mnie skarb, a kremowy model KISKADEE jest funkcjonalny i bardzo w stylu cozy. Chroni sprzęt, ale przede wszystkim – jest pięknym uroczym dodatkiem, który przełamuje biurową nudę. Na pewno dodam do niego jakiś brelok!

Cozy torba na laptopa od WINGS
Cozy torba na laptopa od WINGSfot. materiały prasowe

Wyraziste kolczyki Swarovski

W tym sezonie odkładam na bok delikatne łańcuszki. Na mojej liście marzeń są duże, rzeźbiarskie kolczyki ze Swarovskiego z kolekcji Sublima. Inspiracją do nich są tajemnicze zimowe ogrody – ostre, przypominające sople kryształy ozdabiają srebrzyste kolczyki (koła) i chokery. Wykonane z rutenu detale i autorska technika Pointiage® dodają im artystyczny wyraz – bardzo w stylu generacji Z. Są odważne, lśniące i efektowne, czego chcieć więcej?

Wyraziste kolczyki Swarovski
Wyraziste kolczyki Swarovskifot. materiały prasowe / IG @swarovski

Sneakersy z 3 paskami i krową

Tutaj też stawiam na kontrast. Do eleganckich zestawów z trenczem i koszulą idealnie pasują sneakersy Adidas w stylu retro. To one dodadzą całości luzu i sprawią, że look nie jest zbyt sztywny. Moim odkryciem są Adidas Taekwondo Mei – smukłe, minimalistyczne, niemal jak baleriny w sportowym wydaniu. A wzór w krowę? No cóż chodzi za mną od kilku miesięcy, a nie ma lepszego momentu niż zakup animal print niż jesień.

Sneakersy z 3 paskami i krową
Sneakersy z 3 paskami i krowąfot. prm / IG @lojsanwallin

Koszula z falbanami Mango

Jest też druga strona mojej jesiennej duszy – ta bardziej romantyczna, która ma słabość do wiązań i falban. I tu na mojej liście marzeń wylądowała koszula z falbanami od Mango. Znalazłam ją, gdy tylko zobaczyłam podobną koszulę na zdjęciach u jednej z moich ulubionych ikon stylu – Franziski Nazarenus. Ta koszula w odcieniu bladego różu ma w sobie wszystko, co kocham w paryskim szyku: delikatność, kobiecość i ten subtelny, vintage'owy urok. Te dwie koszule – surowa i minimalistyczna z COS oraz romantyczna i pełna detali z Mango – to dla mnie idealny dowód na to, że nasza szafa wcale nie musi być jednowymiarowa. Możemy być jednocześnie fankami prostoty i miłośniczkami falban.

Koszula z falbanami Mango
Koszula z falbanami Mangofot. IG @franziskanazarenus / mango via zalando