Tweedowy żakiet to ubranie, które jesienią staje się czymś więcej niż elementem garderoby – to inwestycja w ponadczasowy styl. Jest elegancki, praktyczny, a jednocześnie wyróżnia się charakterystycznym francuskim wdziękiem. To właśnie dlatego powraca każdej jesieni, za każdym razem w nieco nowym, świeżym wydaniu.
Tweed od dziesięcioleci pozostaje synonimem elegancji. To tkanina, która od razu kojarzy się z francuskim stylem – pełnym wyrafinowania, ale i lekkości. Tweedowy żakiet, niezależnie od tego, czy ma klasyczny krój, czy nowoczesne wykończenia, potrafi nadać charakteru nawet najprostszej stylizacji. To element garderoby, który nigdy nie wychodzi z mody i wraca co sezon w nowych interpretacjach. Pasuje zarówno do biurowych stylizacji, jak i do luźniejszych, weekendowych looków.
Na doskonały żakiet natrafiłam ostatnio na promocji Sinsay. Znalazłam tam biało-błękitny model aż ponad połowę taniej. Zamiast za 79,99 zł kupimy go za rekordowo niską sumę 29,99 zł (najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 39,99 zł).
• Z dżinsami i mokasynami – stylizacja inspirowana francuskim „effortless chic".
• Z eleganckimi spodniami – świetna alternatywa dla klasycznej marynarki w biurze.
• Z krótką spódnicą – w nawiązaniu do ikonicznych kompletów w stylu Chanel.
• Warstwowo – na golf, koszulę czy jedwabny top, co pozwala bawić się fakturami i tworzyć modowe kontrasty.
Przeczytaj także: Już możesz zacząć nosić te buty. Botki Lasockiego zapowiadają się hitem. Ich kolor jest obłędny