Trend alert: polskie marki, na których punkcie oszalały dziewczyny z branży. TOP 8 kolekcji nie tylko na jesień

Paulina Żmudzińska
07.09.2021 16:59
SaintBy Pre-Fall 21

SaintBy Pre-Fall 21 (Mat. prasowe SaintBy / Magda Kozicka)

"Cudze chwalicie, swego nie znacie" popularna fraza z wiersza Stanisława Jachowicza świetnie opisuje podejście klientów do polskich marek. Dlaczego w dalszym ciągu chętniej sięgamy po ubrania z sieciówek, zamiast wspierać lokalne biznesy? Wybrałam kolekcje aż ośmiu topowych marek, które w tym sezonie po prostu trzeba znać!

Nowa kolekcja Elementy. Jeans wciąż na topie

Pierwsze jeansy powstały w 1873, gdy właściciele firmy Levi Strauss & Co wpadli na pomysł stworzenia wytrzymałego, a jednocześnie wygodnego stroju dla robotników. Od tej pory denim na dobre wpisał się w najgorętsze modowe trendy. Najnowsza kolekcja polskiej marki Elementy to świetny przykład na to, że ta tkanina nadal króluje. W linii na jesień 2021 znalazły się nie tylko spodnie w trzech fasonach, ale także dwa modele kurtek. Firma od początku istnienia dba o to, aby produkty z ich asortymentu wykonywane były w Polsce. Kolekcję Denim stworzono z certyfikowanej, częściowo recyklingowanej, bawełnianej przędzy. Brand chcąc być jak najbardziej przejrzystym dla swoich klientów, umieszcza w opisie produktów informacje, jakie czynniki wpływają na ich finalną cenę. Co ciekawe, 1 procent ze sprzedaży każdego z produktów marki zostaje przeznaczony na cele prospołeczne.

Kolekcja DENIM od ElementyKolekcja DENIM od Elementy Mat. prasowe Elementy / Magda Uherek / Made It. Management

SaintBy nie tylko dla minimalistek

Polskie marki prześcigają się w tworzeniu nowych, zaskakujących kolekcji, które wpisują się w gusta najbardziej wymagających klientek. Wbrew pozorom to właśnie minimalistki zaliczane są do tej najkrytyczniejszej grupy. Osoby, dla których mniej znaczy więcej, zwracają uwagę na detale i wysokiej jakości materiały. SaintBy to jedna z najpopularniejszych rodzimych marek, których ubrania nosi m.in. Katarzyna Cichopek. Brand w swojej kolekcji pre-fall 2021 stworzył bazowe produkty w sam raz na co dzień, ale także do pracy i od święta. W ofercie firmy założonej w 2018 roku przez Annę Baj znalazły się bazowe ubrania takie jak bawełniane koszule i spódnice. Nie zabrakło też sukienek z efektownymi marszczeniami, które stały się znakiem rozpoznawczym brandu. Założycielka firmy przyznała, ze inspiracją do stworzenia tej linii były Włoszki:

Uwielbiam to, jak bawią się modą i noszą niestandardowe połączenia. Są odważne i nonszalanckie, ale pozostają przy tym kobiece oraz zmysłowe

W ofercie SaintBy znajdziemy naturalne tkaniny, a produkcja odbywa się w małych, lokalnych pracowniach.

SaintBy Pre-Fall 21SaintBy Pre-Fall 21 Mat. prasowe SaintBy / Magda Kozicka

Etyczna marka nie tylko dla minimalistek

Bombshe to wrocławska marka, która właśnie zaprezentowała klientom linię na sezon jesień-zima 2021. Inspiracją do stworzenia tej kolekcji był minimalistyczny styl Skandynawek. 

Szwedki są konsekwentne w swoim stylu ubierania i, podobnie jak nasze klientki, kupują produkty dobrej jakości.

- zdradziły redakcji Katarzyna Heider-Pryjma oraz Anna Nowak-Krzywańska z polskiego brandu. Tym razem do sprzedaży trafiły ubrania bazujące na trzech kolorach: czerni, beżu i bieli. Firma postanowiła stworzyć kapsułową kolekcję, do której można dopasować produkty, które pojawiały się w asortymencie Bombshe w poprzednich sezonach. Tym razem do sprzedaży trafiły nie tylko dopasowane "małe czarne", ale również oversizowe swetry oraz bluzy. Co ciekawe, kolekcja na nadchodzący sezon to niejedyna nowość w asortymencie marki. Bombshe zadebiutowało także z limitowaną minikolekcją premium. Oprócz wełnianych spodni i marynarek w ofercie firmy pojawiły się również płaszcze i trencze. W tym przypadku materiały pochodzą od firm, u których zaopatrują się również światowe domy mody. 

 

Sweter to nie wszystko

Mięsiste, oversizowe swetry to znak rozpoznawczy poznańskiej marki Angell. Tak jest również w przypadku kolekcji na sezon jesień-zima 2021. Oprócz tego brand zaproponował swoim klientkom szeroki wybór sukienek, koszuli i spódnic. W linii dominują ubrania z wiskozy, które z powodzeniem można nosić także podczas innych pór roku. Oprócz tego do sprzedaży trafiły również produkty wykonane z cupro, czyli tkaniny, która w dotyku przypomina jedwab, jednak właściwościami dużo bardziej podobna jest do bawełny. Nowością w ofercie Angell są jeansy o fasonie "mom", które w tym sezonie ponownie królują. 

Nowa kolekcja AngellNowa kolekcja Angell Mat. prasowe Angell / Helena Ludkiewicz

Moc kolorów na jesień

Colors of Change to nowa kolekcja polskiej marki Naoko. Tym razem brand postanowił trochę ubarwić tę szarą i ponurą rzeczywistość. W linii dominują sukienki z intrygującymi wzorami oraz spódnice i bluzy. Na uwagę zasługuje też patchworkowy płaszcz, który może stanowić świetną bazę jesiennych stylizacji. Fanki ciekawych wzorów z pewnością będą nim zachwycone. Oprócz tego Naoko postawiło także na dodatki. Kapelusz w kowbojskim stylu może stanowić stylową alternatywę dla czapki. Do sprzedaży trafiły też supermodne w tym sezonie koszulo-kurtki.

Jesienna kolekcja NaokoJesienna kolekcja Naoko Mat. prasowe Naoko

Garnitury nie tylko od święta

Garnitury damskie nie wychodzą z mody. Panie noszą je nie tylko do pracy, ale również na specjalne okazje, a nawet na co dzień. FUSSEET to nowa polska marka, której flagowym produktami są właśnie zestawy stworzone z marynarek i spodni. Warto zaznaczyć, że odwiedzając stacjonarny sklep brandu, dostępna jest możliwość wykonania indywidualnych poprawek krawieckich i jeszcze lepsze dopasowanie. W ofercie firmy pojawiły się także sukienki, spódnice, koszule i bluzki. Poza tym przedstawiciele FUSSEET zapowiadają, że w asortymencie firmy już za chwilę znajdą się także ręcznie szyte buty

Nowa kolekcja FUSSÉTNowa kolekcja FUSSÉT Mat. prasowe FUSSÉT / Mateusz Stefanowski/ ArtFactory

Powrót do natury z Łukaszem Jemiołem

Łukasz Jemioł zaprezentował klientom swoja najnowszą kolekcję na sezon jesień-zima 2021. Zaskoczeniem jest kapsułowa linia, której produkty będą cyklicznie pojawiać się w nowych dropach. W tym sezonie do sprzedaży trafiły nie tylko wełniane płaszcze w kratę, ale również supermodne trencze. Nie możemy zapomnieć także o jedwabnych koszulach i bluzkach w charakterystyczny etno wzór Paisley, który przypadnie do gustu miłośniczkom stylu boho. Poza tym w najnowszej kolekcji pojawiły się także ubrania z ponadczasowego jeansu. Warto zaznaczyć, że projektant postanowił odmienić również wnętrze swojego butiku w Warszawie. Oprócz ścian w kolorach ziemi i mebli z naturalnego kamienia, w centralnym punkcie sklepu pojawiło się drzewo. W ten sposób Jemioł chciał podkreślić, że transformacja marki w stronę bliższej naturze dotyczy nie tylko jego projektów, ale również innych sfer ich produkcji i dystrybucji.

Kolekcja i butik Łukasza JemiołaKolekcja i butik Łukasza Jemioła Mat. prasowe Łukasz Jemioł

Lobos i Ora Studio łączą siły!

Lobos to marka, którą w 2018 roku założyło rodzeństwo. Torebki z ich linii od samego początku wyróżnia nie tylko jakość, ale także wyjątkowe wzory tworzone przez topowych artystów. Firma współpracowała m.in. z Eleną Ciupriną oraz Anną Halarewicz. Teraz brand zaprosił do stworzenia kolekcji Ora Studio. Oprócz torebek do sprzedaży trafiła także apaszka. 

Mały dodatek, jak torebka czy apaszka, potrafią wyrazić więcej o charakterze danej osoby niż ubranie.

- zdradzili założyciele Lobos, Monika Cisło i Patryk Łobos. Każdy z produktów tworzony jest ręcznie z włoskich skór z międzynarodowym certyfikatem ekologicznym Blue Angel. Kolekcje, które go otrzymują, powstają w sposób umożliwiający ochronę środowiska od początku produkcji, aż po ich późniejszy recykling i utylizację. 

Torebki Lobos x Ora Studio / Apaszka Lobos x Ora StudioTorebki Lobos x Ora Studio / Apaszka Lobos x Ora Studio Mat. prasowe Lobos

Zobacz też: najmodniejsze swetry na jesień 2021!

Więcej o: