Na liście kultowych produktów od lat wysoko trzyma się Maybelline Lash Sensational. To jeden z tych tuszy, które regularnie wracają w poleceniach internautek, bo łączą widoczny efekt z bardzo dobrą ceną. A teraz w sieci można znaleźć go taniej niż w wielu drogeriach stacjonarnych, więc to idealny moment, żeby uzupełnić kosmetyczkę.
Sekret Lash Sensational tkwi w charakterystycznej, silikonowej szczoteczce wygiętej w łuk. Krótsze wypustki docierają do małych rzęs przy kącikach, a dłuższe rozczesują je i rozkładają jak wachlarz. Dzięki temu spojrzenie wygląda na bardziej otwarte, a rzęsy zyskują objętość bez ciężkiego efektu. To właśnie ten rezultat najbardziej lubią fanki tuszu Maybelline. Rzęsy są podkreślone, wydłużone i pogrubione, ale nadal dobrze rozdzielone. Nie ma tu wrażenia sklejonych „pajęczych nóżek", jeśli nakłada się produkt cienkimi warstwami. Formuła sprawdza się zarówno w szybkim makijażu dziennym, jak i przy mocniejszym wieczorowym oku. Jedna warstwa daje naturalniejsze podkreślenie, a druga buduje bardziej spektakularny efekt.
Klasyczna czerń to wybór, który nigdy nie zawodzi. Głęboki, czarny tusz mocno podkreśla oprawę oczu, dodaje spojrzeniu wyrazistości i świetnie sprawdza się przy kresce, smoky eye albo wieczorowym makijażu. To wariant dla osób, które lubią efekt mocno zaznaczonych rzęs. Coraz większą popularnością cieszy się jednak brązowa maskara. Daje bardziej miękki, subtelny efekt i świetnie wpisuje się w trend clean girl oraz soft glam. Brąz pięknie wygląda przy jasnej karnacji, blond włosach, rudych refleksach, zielonych i niebieskich oczach. Spojrzenie nadal jest podkreślone, ale całość wygląda delikatniej i bardziej świeżo. Najlepiej mieć w kosmetyczce oba warianty. Czarny tusz zostawić na wieczór i większe wyjścia, a brązowy nosić na co dzień, kiedy zależy nam na naturalnym, miękkim efekcie.
Popularne maskary w drogeriach stacjonarnych potrafią kosztować znacznie więcej, dlatego warto sprawdzać promocje online. W sieci często można znaleźć pełnowymiarowe tusze w dużo lepszych cenach, szczególnie podczas akcji promocyjnych i wyprzedaży. Maybelline Lash Sensational to dobry przykład kosmetyku, który nie musi kosztować fortuny, żeby robić widoczny efekt. Daje rzęsom objętość, podkręcenie i długość, a przy dobrej promocji wypada naprawdę korzystnie cenowo. Jeśli więc szukasz tuszu, który podkreśli spojrzenie bez doklejania rzęs i bez zabiegów w salonie, ten klasyk warto mieć na kosmetyczce.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google