Wybierając nowy zapach, wiele osób zastanawia się, czy lepiej postawić na perfumy, wodę perfumowaną czy wodę toaletową. Choć nazwy brzmią podobnie, każdy z tych produktów ma inne właściwości i sprawdzi się w różnych sytuacjach. Nie zawsze droższy wariant będzie najlepszym wyborem. Wszystko zależy od tego, jak długo chcesz czuć zapach i kiedy zamierzasz go nosić.
Największa różnica między perfumami a wodą toaletową tkwi w stężeniu kompozycji zapachowej. Perfumy zawierają zazwyczaj od 20 do nawet 40% olejków zapachowych, dlatego są najbardziej intensywne i trwałe. Na skórze mogą utrzymywać się od 8 do nawet 12 godzin, a niektóre kompozycje są wyczuwalne jeszcze dłużej. Wystarczy niewielka ilość produktu, aby zapach towarzyszył przez większość dnia. Z tego względu perfumy często wybierane są na wyjątkowe okazje, wieczorne wyjścia czy chłodniejsze miesiące.
Woda toaletowa zawiera zwykle od 5 do 15% olejków zapachowych. Dzięki temu jest delikatniejsza, mniej intensywna i daje uczucie świeżości. Zapach utrzymuje się zazwyczaj od 3 do 5 godzin, dlatego w ciągu dnia można go ponownie zaaplikować. To właśnie wody toaletowe najczęściej wybierane są latem, gdy wysokie temperatury sprawiają, że ciężkie kompozycje mogą być zbyt przytłaczające. Lżejszy charakter sprawia również, że świetnie nadają się do pracy, na uczelnię czy codzienne spotkania.
Choć perfumy są trwalsze, nie oznacza to, że zawsze będą najlepszym wyborem. W upalne dni znacznie lepiej sprawdzają się lekkie wody toaletowe, które nie dominują otoczenia i zapewniają przyjemne uczucie świeżości. Z kolei jesienią i zimą wiele osób chętniej sięga po intensywniejsze perfumy lub wody perfumowane, które dłużej utrzymują się na skórze i lepiej rozwijają w niższych temperaturach. Jeśli zależy ci na uniwersalności, dobrym rozwiązaniem jest posiadanie dwóch zapachów – lekkiej wody toaletowej na dzień oraz bardziej wyrazistych perfum na wieczór lub specjalne okazje. Dzięki temu zawsze będziesz mieć zapach dopasowany do sytuacji i pory roku.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google