Znana blogerka usunęła konto na Twitterze. "Nikt nigdy mnie tak nie hejtował, jak elektorat PiS"

Jedna z najbardziej popularnych użytkowniczek Twittera, Kataryna, zamknęła swoje konto w serwisie. Wcześniej udzieliła wywiadu tygodnikowi "Polityka", w którym opowiedziała o swoich rozczarowaniach obecną ekipą rządzącą

Kataryna komentowała przede wszystkim wydarzenia polityczne. Szczególne poważanie miała w środowiskach prawicowych. Sama zresztą otwarcie przyznawała, ze w wyborach głosowała na Prawo i Sprawiedliwość.

 Blogerka bardzo mocno strzegła swojej tożsamości, aż do czasy, kiedy w 2009 roku "Dziennik" nie ustalił, że jest ona szefową jednej z organizacji pozarządowej.

Komentatorka zazwyczaj stroniła od jakichkolwiek wywiadów. Zdecydowała się jednak na rozmowę z Rafałem Wosiem, a jej efekty zostały opublikowane na łamach najnowszego numeru "Polityki".

Miała być dobra zmiana, a wyszła taka sobie. W wielu obszarach PiS błyskawicznie weszło w buty swoich poprzedników i zamiast naprawiać państwo, ochoczo korzysta z jego słabości - mówiła w rozmowie z Wosiem.

Ostatni wpis

Kataryna prowadziła swoje konto do wczoraj (1.06). - Nikt nigdy mnie tak nie hejtował, jak elektorat PiS. To daje do myślenia - napisała w ostatnim wpisie blogerka.

Nie wiadomo, czy konto zostało usunięte na zawsze, czy tylko czasowo zawieszone.

Kataryna jest także felietonistką tygodnika "Do rzeczy" i - według informacji portalu Press.pl - wciąż będzie publikować na jego łamach.

Więcej o: