Monrow - świetne ciuchy, genialna strona

Szwedzkie marki są uwielbiane w całej Europie. Niemała w tym zasługa skandynawskich blogów modowych, od których przecież wszystko się zaczęło

Strony o modzie kończące się magicznym '.se' wywołują zazwyczaj zachwyt. Świeże stylizacje, wyczucie trendów, oryginalne pomysły (błyskawicznie wszędzie powielane) budzą podziw i wywołują niezliczoną ilość ochów i achów. Tak właśnie zareagowałyśmy, gdy udało nam się trafić pod adres monrow.se.

Szwedzka marka ma w swojej wiosenno-letniej kolekcji boskie rzeczy. Nie przesadzamy - dizajnerskie sukienki, genialne tuniki, spodnie z podniesioną talią i świetnie dobrane kolory urzekają.

To samo dotyczy sposobu prezentacji produktów na stronie internetowej. Dynamicznie poruszające się zdjęcia i trójwymiarowe przeglądanie katalogu to naprawdę dobry pomysł. Nie dość, że takie rozwiązanie świetnie wygląda, to jest jeszcze funkcjonalne. Kliknięcie na kartę ze stylizacją pozwala ją odwrócić i odczytać nazwę modelu. Zabawa takim katalogiem pozwala na dłużej zatrzymać się na stronie marki Monrow i dzięki temu poświęcić sporo uwagi kolekcji. Przyznajemy, że zazdrościmy. Niestety przed polskimi sklepami internetowymi jeszcze długa droga...

Na zdjęciach pokazujemy najnowszą kolekcję. Niestety butiki marki znajdują się tylko w Szwecji, Danii i Niemczech, ale poszczególne produkty są zazwyczaj dostępne w sklepie styleserver.de. Wysyłka do Polski kosztuje 25 euro.