Dress code z wybiegu

McQueen, Balenciaga, Westwood - te marki kojarzą się z modowymi eksperymentami, kreacjami, które nawet na czerwony dywan założyliby tylko odważni. Wystarczy jednak przejrzeć katalogi tych firm, by zauważyć, że większość stron zajmują ubrania, które spokojnie wpasowują się w korporacyjny dress code.

 

Moda zazwyczaj kojarzy się z blichtrem. Oszołamiające pokazy, ekstrawaganckie kreacje, piękne modelki, gwiazdy na czerwonych dywanach i ekscentryczni projektanci, którzy konkurują o uwagę mediów ze swoimi sławnymi klientami. Nic dziwnego, że światu mody najczęściej zarzuca się brak kontaktu z rzeczywistością. Bo kto na co dzień może pozwolić sobie na dwudziestocentymetrowe szpilki czy aksamitne sukienki a la New Look wyszywane kryształkami Swarovskiego? Jednak nie jest to pogląd całkowicie zgodny z prawdą. Większość firm wytwarza wokół siebie otoczkę blichtru tylko ze względów marketingowych, a obok "nieziemskich" kreacji w ich sklepach możemy znaleźć zwyczajne garsonki czy spodniumy, w sam raz do pracy. W końcu kto jest w stanie pozwolić sobie na żakiet za 1000 dolarów, jak nie manager na wysokim stanowisku w dużej korporacji? I to właśnie do nich skierowana jest oferta wielkich domów mody. Oto, co będą nosić kobiety sukcesu w aktualnym sezonie.

 

Marynarki

Groszki

 

Maison Martin Margiela/eluxury.com 1295$, Rag & Bone/eluxury.com 495$, Vivienne Westwood/net-a-porter.com 579,99 euro, Moschino/net-a-porter.com 778, 41 euro, Donna Karan/net-a-porter.com 1457,66 euro

 

Jak zwykle na jesieni i w zimie modę zdominowała czerń. Czarne żakiety pojawiły się wszędzie, zarówno u oryginalnego Alexandra McQueena, jak i konserwatywnego Ralpha Laurena. Nic dziwnego, że projektanci próbują je urozmaicić krojem. Eksperymentują z kształtem klap i kołnierzyków, na przykład poprzez dodanie do nich falbanki.

 

Popularne stały się również marynarki o męskim fasonie - dłuższe, z lekko zaznaczoną talią, za to z podkreślonymi ramionami. Mogą one nawiązywać do tzw. mody klubowej (granaty, zielenie, ozdobne guziki przy rękawach), jak u Stelli McCartney, lub przywoływać na myśl frak (niektóre modele Rag&Bone).

 

Spodnie i spódnice

 

Groszki

 

Dior/eluxury.com 820$, Ralph Lauren 1098$, Fendi/eluxury.com 720$, Vivienne Westwood Anglomania/net-a-porter.com 259 euro, Diane von Furstenberg/net-a-porter.com 243 euro, Fendi/net-a-porter.com 530 euro

 

Jeśli chodzi o spódnice, bezkonkurencyjne okazały się ołówkowe. Występują w każdym wzorze i kolorze. Zazwyczaj sięgają przed kolano i rzadko kiedy czymś się wyróżniają - wyjątkiem są te widoczne powyżej od Vivenne Westwood i Fendi, które mają zaznaczone kieszenie.

 

Rewolucyjnych rozwiązań brak również w przypadku spodni - są proste, z dość szeroką nogawką i lekko podwyższonym stanem.

 

Koszule

 

Groszki

 

Marc Jacobe/eluxury.com 895$ h, Chloe/yoox.com 368 euro, Fendi/net-a-porter.com 550 euro

 

W luksusowych butikach nie będzie oczywiście brakowało białych koszul, ale projektanci lansują ich nowe odpowiedniki. Modnym kolorem eleganckich bluzek stał się chociażby ecru.

 

Popularnością cieszy się też grzeczny "pensjonarski" krój - luźny, zapięty pod szyję, z zaokrąglonym kołnierzykiem. Korporacyjne fashionistki, o ile oczywiście nie mają w firmie restrykcyjnego dress code'u, mogą sobie również pozwolić na jedwabną koszulę z kokardą pod szyją.

 

Jagna Jaworowska

 

Czy dress code to jeszcze moda?

 

Jak przemycić trendy do biura?

 

Zobacz także:

Krój stanika godny Nobla

Więcej o: