Naukowcy udowodnili: Można zjeść ciastko, które spadło na ziemię

Według ekspertów NASA jedzenie z podłogi można zjeść do 30 sekund od czasu, gdy znalazło się na ziemi. Ich zdaniem dotychczasowa "reguła pięciu sekund" nie ma pokrycia w nauce. Skąd o tym wiadomo?
Doświadczenie przeprowadziło dwóch byłych inżynierów NASA: Mark Rober i Mike Meacham. Proponowali przechodniom darmowe ciastka, które na moment upadły na suchy chodnik. Wiele osób odmawiało, zdaniem naukowców - niepotrzebnie. Według eksperymentatorów, którzy o swoim odkryciu opowiedzieli w stacji Discovery, to, czy jedzenie z ziemi można bezpiecznie zjeść, zależy od podłoża, na którym się znalazło. Ich zdaniem "reguła pięciu sekund" (można zjeść coś, co nie leżało na ziemi dłużej niż pięć sekund) być może powinna zostać przemianowana na "regułę trzydziestu sekund". Ich zdaniem to bezpieczny czas, w ciągu którego na powierzchnię pokarmu nie dostanie się niepożądana ilość zarazków. Upadek jedzenia na dywan jest też bezpieczniejszy od upadku na podłogę laminowaną czy płytki, ponieważ mniejsza powierzchnia materiału styka się z jedzeniem.



Wszystko zależy jednak od wilgotności jedzenia i wilgotności podłoża. Bakterie typu pałeczka okrężnicy, salmonella czy listeria uwielbiają wilgotne środowisko, ponieważ takie warunki pozwalają im skutecznie się rozmnażać.

Według naukowców z Uniwersytetu Aston w Wielkiej Brytanii aż 87 proc. badanych osób przyznaje się do konsumpcji jedzenia, które spadło na podłogę, przy czym ponad połowę z nich stanowią kobiety. Większość badanych przestrzega także reguły pięciu sekund.

Więcej o: