Mój hit z sieciówki: złoty bomber jacket

Kurtka typu bomber jacket to moje odkrycie ostatnich dwóch sezonów. Zaskoczyła mnie zwłaszcza to, że jest tak uniwersalna. Nawet złota!

zestaw 1Serwisy prasowe firm (montaż)

Tak mnie naszło, żeby pójść w styl a la wędkarz. Raczej przekornie, bo ryb nie łowię. Ale patrząc na aktualną pogodę, taki zestaw będzie idealny. Proste wąskie spodnie, wygodny plecak i gotowe. Plus kalosze - być może Huntery są demode, ale jednak wciąż mają rzesze fanek. Ja tam nic do nich nie mam. A jeśli wieczorem trafi się jakaś spontaniczna impreza nad Wisłą, jestem gotowa.

T-shirt Zara 99,90 zł, plecak C&A 89,90 zł, spodnie Forever Pink/ebutik.pl 119,90 zł, kurtka Zara 369 zł, kalosze Hunter/eobuwie.pl 399 zł

zestaw 2Serwisy prasowe firm (montaż)

W tym zestawie mój złoty bomberek udaje marynarkę. Z powodzeniem, bo dzięki swojej długości świetnie sprawdzi się nawet z dziewczęcą małą czarną nie deformując sylwetki. Opcjonalnie zamiast lakierowanych jazzówek, wybrałabym baleriny albo klasyczne szpilki. Złoty naszyjnik i naprawdę "wystrzałowa" bransoletka wystarczą - tak ubrana mogę iść na pokaz mody. Bez obciachu. Bo złoto i czerń zawsze się obronią.

Naszyjnik Kiki Mikado, 160 zł, kurtka Zara 369 zł, sukienka Carry 129,99 zł, bransoletka Unikke Design/Pakamera.pl 130 zł, jazzówki Vagabond/eobuwie.pl 299 zł