OKIEM BLOGERKI: horkruks.blogspot.com

Ten blog nie jest przegadany. Liczą się tu przede wszystkim obrazy. Jego autorka pod adresem horkruks.blogspot.com pokazuje siebie, ale nie zdradza o sobie wszystkiego... Popatrz.

BEZ SŁÓW
Wszystko zaczęło się od... internetu. Kiedyś miałam profil na innej platformie, ale nie był to blog modowy, tylko totalny miszmasz. Były na nim moje zdjęcia (większość to tzw. zdjęcia z ręki), ulubione obrazy/fotografie i kadry z filmów, opatrzone krótkim komentarzem. Regularnie odpowiadałam czytelnikom na ich pytania i z czasem zyskałam większe grono odbiorców.
W pewnym momencie postanowiłam się określić, skonkretyzować internetowe działania - założyłam bloga modowego.

kompofot. Archiwum prywatne

10 października 2013, botki Deni Cler,  sweter Deni Cler

inspiracje
Blog to pole do prezentacji mojej estetyki. Lubię kompletować stylizacje, otaczać się ładnymi przedmiotami i po prostu cieszę się, że istnieje całkiem spora grupa ludzi, której mogę to wszystko zaprezentować. Taki estetyczny ekshibicjonizm. Sama wymyślam klimat zdjęć i swoje stylizacje.
Co mnie inspiruje? Wszystko i nic. To wypadkowa mojego gustu i pomysłów, które każdy, mniej lub bardziej świadomie, chłonie przeglądając portale o modzie, designie, śledząc kolekcje, trendy. Jak się czuję, pokazując się w sieci? Nijak. Nie wzbudza to we mnie głębszych refleksji.

blogerkafot. Archiwum prywatne

10 listopada 2013, płaszcz Deni Cler, sweter Deni Cler, spódnica Deni Cler

mniej znaczy więcej
Mój blog odzwierciedla moją estetykę, ale nie osobowość. Bardzo mało piszę. Jestem zbyt krytyczna i opisywanie stylizacji wydaje mi się... zbędne. Co mam na sobie, każdy widzi, więc tworzenie rozbudowanych opisów dżinsów, swetra i T-shirtu Nie, to nie dla mnie. Z drugiej strony wiem, że czasami czytelnicy odbierają taką postawę jako pewnego rodzaju lekceważenie, więc mam w planach pełną mobilizację i dodawanie przy zdjęciach przynajmniej kilku słów komentarza.

Co mam na sobie, każdy widzi. Tworzenie rozbudowanych opisów swetra, dżinsów czy T-shirtu jest zbędne...

blogerkafot. Archiwum prywatne

18 października 2013, płaszcz Deni Cler, sweter Zara, dżinsy Acne

skrzynka kontaktowa
Na tę chwilę, mój blog to hobby z profitami. Dzięki niemu zaczęłam podejmować wiele ciekawych form współpracy z innymi. Najbardziej cenię kolaborację z obiecującymi, młodymi polskimi projektantami. dobre sygnały Dostaję wiele miłych i motywujących do działania komentarzy
od internautów. Kilka razy czytelniczki podeszły do mnie na ulicy i pogratulowały bloga.
To było bardzo przyjemne! Oczywiście zawsze znajdzie się ktoś, kto czuje potrzebę wylania żalu
w odmętach internetu i musi zrobić to akurat na mojej stronie. Na szczęście, to sporadyczne.

blogerkafot. Archiwum prywatne

20 października 2013, płaszcz Deni Cler, top Deni Cler, spodnie Zara

w sieci można więcej
Chcesz prowadzić bloga o modzie? OK. Daruję sobie jednak pogadankę o byciu autentycznym
i będę bardzo przyziemna: podstawa w prowadzeniu bloga o modzie to zakup dobrego aparatu. Fanpage na Facebooku to również świetna sprawa, bo bez niego grono pierwszych odbiorców pozostaje dosyć hermetyczne. A dzięki Facebookowi wieść o istnieniu bloga błyskawicznie się rozprzestrzenia! Polecam!

blogerkafot. Archiwum prywatne

30 sierpnia 2013, kurtka UEG, top Zara, dżinsy Gina Tricot, naszyjnik Anna Ławska, buty Nike

Moi ulubieni projektanci: ograniczę się do trzech światowych i trzech polskich, bo nie chcę „popłynąć” ;) świat: Phoebe Philo, Martin Margiela, Rei Kawakubo; Polska: Ania Kuczyńska, Michał Łojewski z UEG i z najmłodszych - Natalia Siebuła

Trendy, które naprawdę mnie urzekły w tym sezonie:
krata Céline, brudny róż, skórzane kozaki za kolano

Moje ulubione marki: COS, Zara (wiem, że to jedno wielkie kopiuj-wklej z wybiegów, ale cóż, daje radę!), Deni Cler, UEG

moje adresy
shwrm.pl
cloudmine.pl
mostrami.pl

na skróty
Imię: Laura
Wiek: 22 lata
W sieci od: na blogspocie od 2011
Liczba odsłon: w sumie ponad 2,5 mln

Więcej o: