Avanti24 / damskie / akcesoria i dodatki / nakrycia głowy / czapki zimowe

Czapki zimowe

czapki zimowe

Przeminęły czasy, gdy czapki były przedmiotem domowych kłótni. Gdy zakładane były z przymusu, na pokaz dla mamy, po czym lądowały w plecaku. Dziś nakrycia głowy uważane są za hot trend sezonu ? dosłownie i w przenośni. Trzeba przyznać, że modowi guru wykazali się niezwykłą kreatywnością podczas tworzenia anty mroźnych projektów. W efekcie każda z nas znajdzie coś, co rezonuje z jej stylem, nastrojem, pogodą i osobowością. Nie ma mowy o nudzie ani o marznięciu, pod warunkiem, że wybór czapki zimowej nie będzie dziełem przypadku. W trosce o własny wygląd warto poświęcić chwilę na zabawę z modą i znaleźć ten jedyny, niepowtarzalny egzemplarz. Dlaczego czapkę należy kupować z głową? Ponieważ akcesoria, które znajdują się najbliżej twarzy, podkreślą lub przygaszą urodę. I tak wybór koloru, za którym przepadamy, może okazać się porażką. Pomarańcz na przykład podkreśla wszelkie niedoskonałości skóry, a ponadto sprawia, że wygląda ona na chorowicie bladą i zmęczoną. Z kolei czerń uważana za najbardziej uniwersalną tonację, nie z każdym typem urody prezentuje się dobrze. Zwolenniczki klasyki powinny zatem skupić się na szarościach, które pasują niemal do wszystkich kompozycji. Co więcej, popiele nie rzucają się w oczy ani na tak, ani na nie, z tego powodu nie istnieje ryzyko stworzenia nieudanych miksów. Projektanci zachęcają pasjonatki koloru do szaleństwa z soczystymi barwami oraz odważnego łączenia czapek z pozornie eleganckimi okryciami wierzchnimi.

Pozornie bowiem, w takim zestawie płaszcz zyska mniej formalny, a bardziej nowoczesny look. W fasonach czapek zimowych panuje spory wybór, lecz mała swoboda. Powód? Krój należy dostosować do rysów twarzy. Jeśli masz owalną buźkę, możesz przebierać w niezliczonej ilości egzemplarzy, począwszy od wełnianych oversize, na sportowych skończywszy. Okrągłe rysy złagodzą fantazyjne berety i kaszkiety ? najlepiej noszone na bakier. Do twarzy trójkątnej pasują czapki z uszami i wszelkie wariacje z daszkiem, na przykład: czapka imitująca jeździecki toczek. Modną alternatywą pozostają nauszniki. Z kolei proporcje pociągłej buźki wyrówna nakrycie głowy typu kaszkiet, szykowne futrzaki i wielkie czapki. Nie musisz jednak ścigać się z trendami i kupować hitu z pierwszych stron gazet, bo jak mawiała Coco Chanel: moda przemija, styl pozostaje. W myśl tej zasady wybieraj rzeczy, które definiują twój look, a ponadto ładnie komponują się z kurtką, płaszczem, kamizelką, bądź futrem. Dotyczy to nie tylko nakrycia głowy, ale i pozostałych akcesoriów, m.in.: szala, rękawiczek oraz okularów przeciwsłonecznych, które już dawno przestały być zarezerwowane wyłącznie dla lata. Aby uniknąć dylematów natury estetycznej, warto nabyć zestaw spójny pod względem koloru i faktury. Takie rozwiązanie nie pozostawia jednak przestrzeni dla kreatywności. Moda nie jest zbiorem sztywnych zasad i nakazów, lecz zachętą do figli z outfitem oraz eksperymentowania z rozmaitymi zestawami. Szal, chusta, komin nie muszą być bliźniaczo podobne do czapki, wystarczy nawiązanie do jednego z elementów, np. wzoru czy aplikacji, lub przeciwnie ? umyślne komponowanie dodatków z zupełnie innych bajek. W ten sposób podkreślisz swój indywidualny styl, który może stać się inspiracją dla twoich znajomych. Wybierając zwariowane fasony czapek zimowych, pokazujesz specyficzne podejście do mody, a także spory dystans do siebie. Ale nie znaczy to, że klasyka nie jest na topie. Przeciwnie. Tradycyjne kroje w stonowanych barwach nie schodzą z podium, utrzymując się w pierwszej trójce zimowych przebojów. Tworząc codzienne kompozycje, warto pamiętać, że nakrycie głowy to jeden z elementów większej całości, dlatego powinien być z nią spójny. Nie traktuj czapki po macoszemu, ponieważ może zepsuć twój image.