MODA UBRANIA DODATKI

Depilacja laserowa w domu

Justyna Ślusarczyk
14.12.2011 , aktualizacja: 14.12.2011 13:58
A A A Drukuj
Zainteresowały nas urządzenia reklamowane jako alternatywa dla profesjonalnej fotoepilacji. Płacisz za nie raz i robisz tyle zabiegów, ile potrzebujesz. Ale czy są skuteczne? Postanowiłyśmy sprawdzić.
shutterstock

Zasa­da dzia­ła­nia urzą­dzeń uży­wa­nych w ga­bi­ne­tach i tych do do­mo­we­go użyt­ku jest ta­ka sa­ma: la­ser usu­wa wło­ski, wy­ko­rzy­stu­jąc ener­gię świet­lną, któ­rą zmie­nia w ciep­ło. Ener­gia ta jest ab­sor­bo­wa­na przez pig­ment w miesz­kach wło­so­wych, co po­wo­du­je ich znisz­cze­nie. Naj­ła­twiej usu­wa się wło­sy ciem­ne, bo w nich jest naj­wię­cej pig­men­tu -  me­la­ni­ny. W efek­cie dzia­ła­nia la­se­ra włos al­bo nie od­ra­sta wca­le, al­bo jest znacz­nie osła­bio­ny. Za­bieg jest naj­bar­dziej sku­tecz­ny, gdy na­świet­la się wło­ski w fa­zie wzro­stu. Po­nie­waż nie ros­ną wszyst­kie rów­no­cześ­nie, ko­niecz­ne jest wy­ko­na­nie kil­ku za­bie­gów, by każ­dy mie­szek na­świet­lić w od­po­wied­nim mo­men­cie. Skoro zasada działania jest ta sama, to na czym polegają różnice? Do­mo­we urzą­dze­nia 'la­se­ry i IPL ' mu­szą być w peł­ni bez­piecz­ne dla użyt­kow­ni­ka. To powoduje, że są ge­ne­ral­nie słabsze niż pro­fe­sjo­nal­ne - mają mniej­szą moc i krót­szą dłu­gość emi­to­wa­nej fa­li. Jak to wpływa na skuteczność? Oka­zu­je się, że dzia­ła­ją, ale sła­biej niż za­bie­gi w ga­bi­ne­cie. Sa­ma nie wy­ko­nasz epilacji tak spraw­nie jak kos­me­ty­czka. By uzy­skać efekt, trze­ba czę­ściej po­wta­rzać za­bie­gi, a rezultat utrzy­mu­je się kró­cej. Plusem jest to, że apa­rat masz na miej­scu i w każ­dej chwi­li mo­żesz z nie­go sko­rzy­stać. W tej sa­mej ce­nie wy­ko­nujesz do­wol­nie wie­le za­bie­gów (z urzą­dze­nia może ko­rzy­stać kil­ka osób). Efekt jest przy tym nie­po­rów­na­nie lep­szy niż w przy­pad­ku me­cha­nicz­ne­go de­pi­la­to­ra. Prze­de wszyst­kim dlatego, że wło­ski po za­bie­gach nie wra­sta­ją w skó­rę.

Podziel się