Czekolada - królowa wybiegu

materiały partnera
17.07.2019 16:38
Nadchodzącą jesień osładzają nam projektanci mody. Dosłownie! Najnowsze propozycje opływają w zmysłowe brązy, odcienie migdałów, głębokie, winne czerwienie. Najgorętsze stylizacje wzmagają apetyt na zabawę ze stylem, długie, wieczorne spacery i namiętność do czekolady!

…gorzka…

Jeden z najpopularniejszych odcieni, rocky road, wziął swoją popularną nazwę od deseru. Choć w dosłownym tłumaczeniu oznacza „wyboistą drogę”, bardzo łatwo włączyć go do garderoby. Ten głęboko nasycony brąz łatwo wpasuje się nawet w najbardziej różnorodną szafę. Doskonale wygląda na skórzanych kurtkach i płaszczach, zamszowych spódnicach i sztucznych futrach. Pojawia się sporo propozycji w tym odcieniu przywołujących nostalgię za klimatycznym, dzikim zachodem, np. inspirujące kurtki z frędzlami, wysokie kowbojki. To nie znaczy, że znajdziemy go tylko na odzieży outdoorowej – podczas bardziej oficjalnych okazji może towarzyszyć nam na eleganckich kamizelkach i wieczorowych torebkach. Nie zapominajmy o makijażu! Usta w czekoladowym kolorze zestawione z płaszczem w tym samym odcieniu dadzą niezawodny look femme fatale. Rocky road zabarwiony nutą czerwieni będzie jeszcze bardziej uwodzicielski na wieczorne wyjścia, szczególnie ożywiając tiulowe spódnice i koronkowe wstawki na wieczorowych sukienkach. Ciemny kolor może też jednak być sprzymierzeńcem bardziej ekstrawaganckich zestawień: lakierowane kurtki oraz buty rodem z szałowych lat 80 dobrze przełamią zgaszone tonacje dodając całości trochę blasku i pazura.

…mleczna…

Dla miłośniczek jaśniejszych odcieni świetnym rozwiązaniem będzie sugar almond, czyli „migdał w cukrze”. Tutaj z kolei ukłon w stronę lat 70. – zamsze, skóry, sztruksy i futra przywodzą na myśl paletę z fotografii wywoływanych w technologii kodachrome. Nosząc ubrania w tym kolorze możemy szybko poczuć się jak aktorzy z najbardziej szalonego okresu w Hollywood. Jeśli pozwolimy się ponieść wyobraźni, dostrzeżemy w tym kolorze rozgrzane słońcem prerie i pustynie rodem ze „Znikającego Punktu”, grzejące lepiej, niż sierpniowe słońce. Migdałowy kolor pięknie sprawdzi się też na bogato haftowanych marynarkach i dodatkach, stając się subtelną alternatywą dla pospolitej „różanej” czerwieni.

Brązowy cukier, copper, delikatnie złocące się odcienie ucieszą wszystkie szatynki. Czekolada, zarówno gorzka, mleczna, jak i doprawiona chilli szturmem bierze także salony fryzjerskie. Ciepłe odcienie włosów i naturalne makijaże podkreślone głębokim kolorem na ustach, znajdującym odbicie w dodatkach, będą gwarancją elegancji i pozwolą ze smakiem wejść w nowy sezon.