Żółty but, czyli jak Timberland zmienił oblicze traperów

Magda Rosłaniec
16.10.2018 11:23
W tym roku ikona mody jaką jest żółty but marki Timberland obchodzi 45. urodziny. Jak trapery w musztardowym kolorze stały się hitem?

Jak buty Timberland zostały ikoną 

Wymyślono je dla ludzi ciężko pracujących w lesie - miały być solidne, wytrzymałe, ciepłe, nieprzemakalne, zrobione z wysokiej jakości skóry i do tego wszystkiego komfortowe. Dziś brzmi to całkiem realnie, ale ponad 40 lat temu połączenie wygody z praktycznością wcale nie było oczywiste. Dlatego kiedy w 1973 roku Sidney Shwartz - potomek założycieli marki Timberland - pokazał światu pierwszy żółty but, wzbudził duże zaciekawienie. Szybko okazało się, że połączenie oryginalnego designu, wygody i praktycznych cech spodobało się nie tylko ludziom pracującym fizycznie. Dziś żółte buty są ikoną mody - chętnie noszone są nie tylko do koszul w kratę, chinosów i casualowych marynarek, ale też lekkich sukienek.

Żółty męski but, urodzinowa kolekcja

Z okazji 45. rocznicy powstania żółtego buta marka przygotowała linię traperów ze specjalnym urodzinowym tłoczeniem na języku. Reszta bez zmian. Ta sama oryginalna bryła i nieprzemakalna cholewka, dzięki której buty sprawdzają się w czasie jesiennej pluchy oraz ostrej zimy. Komfort noszenia gwarantują: skórzana wyściółka, anatomiczna wkładka amortyzująca anti-fatigue oraz miękki kołnierz wokół kostki. A wykonana z gumy podeszwa daje dobrą przyczepność. 

Moda i odpowiedzialność 

Coraz więcej osób śledzących trendy i wydających na ciuchy każdy wolny grosz oczekuje od swoich ulubionych marek nie tylko oryginalnych projektów i jakości, ale też dbałości o środowisko i odpowiedzialności za proces produkcji. Dlatego Timberland zobowiązał się, że do 2020 r. w każdym modelu ich butów znajdzie się przynajmniej jeden składnik odnawialny lub pochodzący z recyklingu. Ich celem jest również ograniczenie zużycia energii o 10%. Dodatkowo aż 50% surowców potrzebnych do wytworzenia pary butów ma być pozyskiwanych z odnawialnych źródeł.
Najnowszy projekt - współpraca z Christopherem Raeburnem - to również element strategii marki, która inwestuje w odpowiedzialność tak samo jak w jakość.


Timberland i Christopher Raeburn

Christopher Raeburn to jeden z najwybitniejszych brytyjskich projektantów młodego pokolenia, zaangażowanych w ochronę środowiska. Swoją filozofię zbudował na fundamentach 3R, czyli: remade (odnawiaj), reduce (ograniczaj), recycle (odzyskuj). Marka Timberland poprosiła go o stworzenie kapsułowej kolekcji na bazie materiałów, pochodzących z recyklingu oraz producentów bawełny organiczne - w Polsce dostępna od 19 października w sklepie online oraz w jednym stacjonarnym sklepie w warszawskiej Arkadii.  

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX