Ekologiczna pielęgnacja z Polski: hity kosmetyczne marki YOPE

Dagmara Łacny
18.07.2018 12:21
Zaczęło się od mydła w płynie. Takiego, które będzie naturalne i łagodne dla skóry, a jednocześnie ciekawie opakowane oraz atrakcyjne cenowo. Polska marka YOPE postanowiła spełnić te wszystkie warunki, dodatkowo rozszerzając swoją ofertę o inne produkty pielęgnacyjne.


mat. partnera

YOPE mydło w płynie 

Założyciele marki YOPE tłumaczą, że cała historia zaczęła się od mycia rąk. Kilka razy dziennie, kilkadziesiąt razy w tygodniu, kilkaset razy w miesiącu... Zastanawialiście się, dlaczego czasem po umyciu ręce są po prostu czyste, a czasem już chwilę później skóra na dłoniach robi się nieprzyjemnie sucha i napięta? Można to tłumaczyć słabą jakością wody (ach ten chlor) albo porą roku (wszystko przez mróz, wiatr, upały), jednak najczęściej winne jest mydło w płynie! Skąd ta pewność? Bo oprócz tego, że pomysłodawcy marki używali go na co dzień, to jeszcze przez wiele lat współpracowali z firmami kosmetycznymi oraz chemicznymi i wiedzieli, co w takim produkcie się znajduje.


YOPE dla dzieci

Płynne mydło powinno być prostym kosmetykiem, składającym się przede wszystkim z roślinnych substancji myjących, zapachowych i konserwujących. Jednak dziś coraz częściej dodaje się do niego sztuczne barwniki, aromaty, silikony, konserwanty, detergenty, np. SLS (Sodium Lauryl Sulfate) i substancje spieniające, np. SLES (Sodium Laureth Sulfate). Po co? Żeby było trwalsze, intensywniej pachniało, mocniej się pieniło. Czy to konieczne? Nie, przeciwnie - wręcz zbędne. Bo to właśnie ulepszacze najczęściej powodują przesuszenie i podrażnienie delikatnego naskórka na dłoniach i bywają przyczyną alergii.

Dlatego też 92% wszystkich składników w produktach marki YOPE ma pochodzenie naturalne oraz o niskim stopniu przetworzenia. W kosmetykach myjących nie znajdziesz tajemniczych "supernowoczesnych kompleksów" i "koktajli", sztucznych barwników, zapachów, konserwantów, parabenów, pochodnych ropy naftowej, SLS, SELS, składników zagęszczających. Są w nich za to naturalne, pielęgnacyjne wyciągi roślinne, łagodne substancje myjące i zapachowe - wszystkie bezpieczne nawet dla wrażliwej skóry. 

YOPE do domu: naturalne środki czystości 

Specjaliści z YOPE opracowali również całkowicie naturalne środki czystości. Składają się one z substancji, które nie tylko skutecznie czyszczą, lecz również wspaniale pachną. Ekologiczne płyny do czyszczenia łazienek YOPE efektywnie zwalczają wszelkie zabrudzenia. Usuwają osady z wanny i umywalki, z baterii prysznicowych i kranów eliminują kamień, a ślady po twardej wodzie znikają błyskawicznie. Zawarty w tych środkach znany już naszym babciom poczciwy kwasek cytrynowy działa tak samo, jak chlor czy optyczne wybielacze. Z jedną tylko różnicą - jest dla nas bezpieczny. Płyny z serii uniwersalnej są tak samo ekologiczne i naturalne, jak i inne produkty YOPE i mają takie same fantastyczne zapachy, jak płyny do mycia łazienek.


YOPE

Zobacz także
  • podkłady kryjące Najlepsze podkłady kryjące i matujące do cery tłustej oraz mieszanej, bez efektu maski: zapłacisz za nie mniej niż 50 zł
  • Duo Blush Kosmetyki Bourjois: wybrałyśmy najlepsze produkty!
  • Nowości od BodyBoom Nowości od marki BodyBoom: zadbaj o swoje ciało latem!
Komentarze (8)
Zaloguj się
  • Leopold Goldberg

    Oceniono 11 razy 7

    92% wszystkich składników w produktach marki YOPE jest pochodzenia naturalnego oraz o niskim stopniu przetworzenia
    ---------
    A co się składa na pozostałe 8 procent?

  • rikol

    Oceniono 18 razy 6

    Jeśli jakiś kosmetyk ładnie pachnie, to właściwie można być pewnym, że szkodzi skórze. Substancje zapachowe, sztuczne czy naturalne, podrażniają i uczulają.

  • Piotr Nowak

    Oceniono 12 razy 4

    Product placement ? Te bajki o naturalności to zwykły marketingowy shit. Zwykłe wciskanie kitu.

  • moniiiiiiika

    Oceniono 5 razy 3

    Jeśli mają uchodzić za ekologiczne to powinny mieć plastikowych opakowań.

  • pasazerski

    Oceniono 15 razy 1

    Bardzo drogie i żadna rewelacja. Raz się dałam naciągnąć i był to ostatni raz. Zapach też nie był niewiadomo jak rewelacyjny. To produkt dla dzidzi z tvnu.

  • student_zebrak

    0

    To jest pseudonaukowy belkot przeznaczony dla maturzystow Giertycha.
    Podajcie sklad, to porozmawiamy. Ponadto, tu nie ma zadnej rewolucji, tego typu srodki sa sprzedawane m.in. w sklepach Aldi. Sa inne firmy robiace dokladnie to samo.
    ...poczciwy kwasek cytrynowy działa tak samo, jak chlor czy optyczne wybielacze......
    tylko idiota lub oszust moze napisac cos takiego. Az trudno z tym polemizowac. Jestescie zalosni w swej pogoni za smierdzaca zlotowka.
    To jest prostackie oszustwo, zerowanie na glupocie czytelniczek. Bo panowie maja w dvpie ekologiczne substytuty. Na koniec, najwieksze trucizny sa pochodzenia naturalnego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX