Znane Polki zachęcają do kibicowania. Psycholog: warto odpuścić walkę o pilota!

Obrażanie się o to, że mężczyzna ogląda mecz pogrąża relację - mówi psychoterapeuta. Lepiej więc wziąć przykład ze znanych Polek i wziąć się za kibicowanie naszym. - Kibicował mój dziadek, tata, teraz mój partner - mówi znana aktorka
Kibice w oczekiwaniu na mecz. Kibice w oczekiwaniu na mecz. Fot. DZIEŃ NA ŻYWO

Wspólne kibicowanie wzmacnia związek

Izabela Dmitrowicz, psychoterapeuta z poradni My Progress:

Zbliżające się Euro 2016 to dla fanów piłki nożnej oczekiwane wydarzenie. Podczas planowania na najbliższy czas panowie zwracają szczególną uwagę na to, aby "przyziemne sprawy domowe" nie pokrywały się w terminami meczy. To dość ciekawe "zjawisko" w odniesieniu do braku pamięci do dat imienin, urodzin, ślubu. Wiele kobiet czuje w tym czasie szczególny rodzaj zazdrości i zadaje sobie pytanie: jak to jest, że mój kochany zna na pamięć terminy wszystkich rozgrywek a nie pamięta daty urodzin dziecka?

Zachęcam jednak kobiety do akceptacji upodobań panów i do wykorzystania czasu wolnego na przyjemności: kawę z koleżankami, zakupy, spacer czy fitness. Wyrażanie niezadowolenia z zainteresowań partnera, obrażanie się, czy oczekiwanie że zajmie się w tym czasie przysłowiowym "kapiącym kranem" to całkowite pogrążenie relacji. Czasami "odpuszczenie", wyrozumiałość więcej znaczą niż wielkie gesty miłości, a może tym właśnie jest miłość.

Poza tym samo oglądanie meczu jest dobre dla zdrowia, bo pozwala na przeżywanie głębokich emocji, które w takim natężeniu w rezultacie przynoszą ulgę. Jest to także bardzo dobry powód do spotkania w gronie przyjaciół czy też tematów późniejszych rozmów. 
Mam wrażenie, że w trakcie mistrzostw piłką zainteresuje się także sporo pań i kłótni o pilota czy wyjścia na mecze nie będzie. Takie okresowe zainteresowanie piłką nożną wynika często z chęci przeżywania czegoś wspólnie z parterem, ale też i przyjemność z przeżywanych emocji.

Kibicował mój dziadek, tata, teraz partner

Katarzyna Mazurek, aktorka teatralna, znana też widzom m.in. z seriali "Przyjaciółki", "Barwy szczęścia": Święto piłki nożnej jest świętem rywalizacji, zdrowej rywalizacji w świecie zasad fair play, w której doskonale odnajdują się mężczyźni. A naszym kraju jest wieloletnia tradycja kibicowania. Z dzieciństwa pamiętam mojego dziadka i tatę oglądających mecze reprezentacji Polski. Pamiętam krzyki, owacje, jęki i zawodzenia ów panów. Świetnie się przy tym bawili. Godzinami potrafili dyskutować o obejrzanymi widowisku. Dlatego rozumiem i nie mam nic przeciwko, gdy mój partner z wypiekami na twarzy robi to samo co oni. Osobiście, od czasu do czasu, lubię podziwiać mecze FC Barcelony czy Realu Madryt, bo grają tam sportowcy- "mistrzowie", "akrobaci", którzy władają wiele pracy, wysiłku i pasji w każde spotkanie. Dlatego warto ich podziwiać.

Żona Lewego kibicuje na Facebooku i na stadionie

Anna Lewandowska choć niechętnie opowiada o Robercie, to w dniu meczu Polska - Irlandia nie wytrzymała i wrzuciła dwa posty na Facebooka. "Kochanie trzymam kciuki! Dzisiaj cała Polska kibicuje" napisała pod zdjęciem, na którym całuje Roberta. Drugie zdjęcie ze stadionu opatrzyła serduszkiem.

Powodzenia!

Zainteresowanie piłką okazała także Dorota Gardias. Pogodynka zamieściła na Facebooku zdjęcie z Robertem Lewandowskim z 2012 roku.

Katarzyna Cichopek z szalikiem

Aktorka wrzuciła na FB zdjęcie z szalikiem z napisem Polska.

Gwiazda estrady, prosto z Nicei

Maryla Rodowicz pojechała kibicować naszym do Francji!

Monika Olejnik kibicuje naszym

"Brawo Bartosz Kapustka! Kuba Błaszczykowski jak za dobrych lat. Świetna bramka Milika. Warto zaufać Wojtkowi Szczęsnemu. Plan doskonały Adama Nawałki. Brawo Chłopaki :) Gratulacje!!!" - wpisała rozentuzjazmowana dziennikarka.

Wygraliśmy!

Zwycięstwem naszych ucieszyła się także Magdalena Mielcarz. Modelka, choć na stałe mieszka w USA, nie zapomniała o meczu naszej kadry.

Więcej o: