Yoshe - marka warta zapamiętania

12.01.2011 07:00
A A A
Choć marka istnieje już od kilku lat, znana jest tylko bywalczyniom Krakowa. Czas to zmienić, bo Yoshe to ubrania bardzo kobiece, i z dużą klasą.
Yoshe, kolekcja zima 2010

Yoshe, kolekcja zima 2010 (Groszki/Yoshe)

Dajemy sygnał - w Krakowie istnieje marka, dla której warto przyjechać do Galerii Krakowskiej. Yoshe istnieje od 2002 roku i z powodzeniem ubiera krakowianki na co dzień i na okazje.

Klientka Yoshe to kobieta zadbana, nowoczesna, żyjąca pełnią życia. Interesuje się trendami i zależy jej na dobrej jakości ubrań, które przy okazji nie zrujnują jej portfela.

W swoich kolekcjach Yoshe podkreśla kobiece kształty dopasowanymi sukienkami, małymi żakietami, sweterkami i tunikami opinającymi ciało. Do tego łączy fasony retro (bluzki ze stójką, sukienki tuby) z nowoczesnym materiałem. Elementy vintage (kokardy) przeplatają się z prostą linią ubrań.

Bluzka retro marki Yoshe, 145 zł, bawełna i elastan

Głównie na sukienki stawia krakowska marka, to one stanowią punkt kulminacyjny każdej kolekcji i jej dumę. To po nie głównie zjawiają się krakowskie i rzeszowskie klientki. Panie lubiące klasykę znajdą tu wysokogatunkowe wełny, młodsze dziewczyny sięgną po bawełnę łączoną z jedwabiem. Pełna różnorodność - plisy, marszczenia, upięcia, asymetria - co kto lubi.

Kolekcje pojawiają się dwa razy do roku, choć poszczególne modele dokładane są nawet dwa razy w tygodniu. Sklep lubi wypuszczać krótkie serie, bo ceni sobie klientki, które stawiają na oryginalne i unikatowe ubrania.

Yoshe znajdziecie w Krakowie, w Galerii Krakowskiej, na ul. Pawiej 5.

Więcej:

Karolina Zmarlak, wiosna/lato 2011

Karolina Zmarlak na wiosnę 2011

Sprawdź też:

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX